CENTRUM MECZOWE 22 marca, 2015 13:00

Lowlanders
Białystok
0
0 I 21
0 II 20
0 III 8
0 IV 0
- OT -
49
Panthers
Wrocław
rozwiń ͮ
 

Pojedynek wicemistrzów

Opublikowano dnia: 19 marca 2015 | Komentarze: 0

W niedzielę o godzinie 13:00, na boisku bocznym przy Stadionie Miejskim w Białymstoku zostanie rozegrany mecz pierwszej kolejki Topligi. W tym spotkaniu Primacol Lowlanders Białystok zmierzą się z Panthers Wrocław. 

Gospodarz: Primacol Lowlanders Białystok (0-0)
Gość: 
Panthers Wrocław (0-0)
Data i godzina: 
22 marca, godz. 13:00
Stadion: 
boisko boczne przy Stadionie Miejskim, ul. Słoneczna, Białystok
Liga: Topliga
Bilety: 10 złotych 

Lowlanders Białystok nie mają dobrych wspomnień z meczów przeciwko wrocławskim drużynom. Reprezentanci Podlasia przegrali wszystkie cztery starcia z Devils i The Crew łączną różnicą 174 punktów. Wtedy to był ostatni sezon Ludzi z Nizin w wyższej klasie rozgrywkowej. Teraz po dwóch wicemistrzostwach PLFA I w końcu ponownie zmierzą się z najlepszymi w Polsce. Na dzień dobry zagrają z jednym z głównych faworytów do tytułu oraz aktualnym wicemistrzem Topligi. – Wolelibyśmy zagrać z Panterami w połowie sezonu, będąc już po kilku meczach z innymi przeciwnikami. To pozwoliłoby nam zaadaptować się w Toplidze, ale los przydzielił ich na starcie. Mówi się trudno. I tak kiedyś musielibyśmy się z nimi spotkać – przyznaje Rafał Bierć, prezes Lowlanders. 

Wolelibyśmy zagrać z Panterami w połowie sezonu, będąc już po kilku meczach z innymi przeciwnikami. To pozwoliłoby nam zaadaptować się w Toplidze.
Rafał Bierć, prezes Lowlanders Białystok

Również dla Panthers pojedynek z białostoczanami nie jest wymarzonym początkiem. Dla wrocławian trasa na niedzielny pojedynek to najdłuższa podróż w PLFA. Niemal 530 kilometrów w autobusie może dać w kość niejednemu futboliście. – Nie ukrywam, że liczyliśmy na to, że uda się uniknąć takich wojaży, ale skoro terminarz tak się ułożył to cieszymy się, że będziemy już mieć tę podróż za sobą. Potem każdy wyjazd to już jak krótki wypad – komentuje Jakub Głogowski, manager Panthers. 

Na miejscu będą na nich czekać Lowlanders. Ten twardo grający zespół z doświadczonymi polskimi zawodnikami i czterema Amerykanami wygląda imponująco, ale pytanie czy Jabari Harris (rozgrywający), Alex Allen (running back), Craig Cofer (defensywny liniowy) oraz Jvontez Blackmon (obrońca w trzeciej linii) sprostają naporowi gości. - Po pierwsze i najważniejsze: Amerykanie są siłą tylko, jeśli cała drużyna wykonuje świetną pracę. Lowlanders wciąż pozostają bez sztabu trenerskiego, który mogliby mieć i zobaczymy czy sami zawodnicy ułożą grę w odpowiedni sposób. Oczywiście jest wiele niewiadomych, ale patrząc na formę naszego zespołu, wiem, że jesteśmy gotowi. Nie jedziemy po łatwą wygraną, ale chcemy zwyciężyć pewnie. Wrocław zawsze walczy o mistrzostwo. Pierwszy sezon po fuzji był trudny, ale widać już sportowy i organizacyjny progres, którego celem było powstanie zwartej i silnej ekipy. Pora to pokazać. Tak silnego składu jeszcze nie mieliśmy – zapewnia Głogowski. 

W szeregach Panthers znajdziemy dobrze znanego kibicom Deante Battle oraz trzech nowych Amerykanów z doświadczeniem w najsilniejszych ligach Europy. Szczególną uwagę kibice powinni zwrócić na następcę Jamala Schultersa czyli Marcusa Simsa z ligi GFL. Tylko w zeszłym sezonie w 261 próbach biegowych Sims zdobył 2509 jardów i 42 przyłożenia, co daje ponad 167 jardów na mecz. Te statystyki są imponujące, co podkreśla nowy trener Nick Johansen. Ten 32-letni szkoleniowiec w przedsezonowych wywiadach wychwalał swojego podopiecznego mówiąc „o nowej jakości w polskim futbolu”. Do Simsa dołączył również rozgrywający Kyle Israel oraz defensywny liniowy Josh Hartigan. Te nazwiska robią wrażenie, ale Ludzie z Nizin wierzą, że znajdą receptę na Pantery. – Niezwykle mocno trenowaliśmy podczas przerwy zimowej, żeby zaskakiwać nawet najlepszych. Czy nam się to uda, zobaczymy już w niedzielę – rozważa Bierć. 

Kibice z Białegostoku należą do najbardziej aktywnych w PLFA i z pewnością ich doping poniesie gospodarzy. Zwłaszcza, że Lowlanders zagrają na pięknym obiekcie położonym tuż przy Stadionie Miejskim, na którym gra chluba miasta, czyli piłkarska Jagiellonia. Na spotkaniu nie zabraknie burgerów od Miłego i atrakcji dla dzieci. Pojawią się również tancerki z formacji Cheerleaders Lowlanders Białystok oraz Ulvborg Hird - grupa rekonstrukcyjna, która przybliża czasy średniowiecznych najemników skandynawskich. Mecz Lowlanders - Panthers będzie można obejrzeć również przez Internet. Stream do transmisji zostanie podany przez Lowlanders na oficjalnym profilu zespołu.

 

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
48% do 52% (202 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Panthers 10 10/0 390 20
2. Seahawks 10 8/2 109 16
3. Lowlanders 10 7/3 111 14
4. Eagles 10 6/4 70 12
5. Husaria 10 4/6 -49 8
6. Steelers 10 3/7 -188 6
7. Sharks 10 1/9 -208 2
8. Kozły 10 1/9 -235 2

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?