Zapowiedź 10. kolejki PLFA II

Opublikowano dnia: 10 lipca 2014 | Komentarze: 0

W ramach dziesiątej rundy PLFA II zostaną rozegrane cztery spotkania. Dwa mecze odbędą się we Wrocławiu, a kolejne w Sopocie i Bydgoszczy.

Podtrzymać szansę na awans
10. kolejka PLFA II: Outlaws Wrocław - Dragons Zielona Góra
 

W sobotę 12 lipca o godzinie 12:00 na boisku mieszczącym się przy ulicy Sztabowej 101 we Wrocławiu zmierzą się zespoły Outlaws Wrocław  i Dragons Zielona Góra.

Gospodarz: Outlaws Wrocław (1-1)
Gość: 
Dragons Zielona Góra (1-2)
Data i godzina: 
12 lipca, godz. 12:00
Stadion: 
ul. Sztabowa 101, Wrocław
Liga: 
PLFA II
Bilety: 
20 PLN, ulgowy 12 PLN

W swoim pierwszym sezonie w PLFA II Outlaws Wrocław mają szansę na grę w fazie pucharowej. Jednak jednym z warunków będzie pokonanie Dragons Zielona Góra, drużyny z którą już raz  w tym sezonie wygrali 18:0. Ewentualna wygrana pozwoli Outlaws nawiązać kontakt z Panthers lub Wolverines - obie ekipy grają bezpośrednie spotkanie i jedna z nich musi stracić punkty.

- Od paru tygodni dysponujemy sprzętem futbolowym, mamy za sobą oficjalne rozdanie koszulek meczowych. Organizacyjnie dochodzimy do poziomu ligi, więc oczekiwania sportowe również rosną. Jednak Dragons to dobra drużyna - na własne życzenie przegrali wygrany mecz z Wolverines, którzy nas pokonali. To na pewno będzie wyrównany mecz - zapowiada Krzysztof Wydrowski, trener wrocławian.

Z kolei dla Smoków porażka może oznaczać koniec marzeń o dalszej grze. Należy jednak pamiętać, że także zielonogórzanie rozgrywają pierwszy sezon w futbolu jedenastoosobowym. Debiutantom wybacza się więcej.


Pojedynek starych znajomych
10. kolejka PLFA II: Seahawks Sopot - Angels Toruń
 

W sobotę 12 lipca o godzinie 15:00 na mieszczącym się przy ulicy Jana z Kolna 18 w Sopocie zmierzą się zespoły Seahawks Sopot i Toruń Angels.

Gospodarz: Seahawks Sopot (1-1)
Gość: 
Angels Toruń (3-0)
Data i godzina: 
12 lipca, godz. 15:00
Stadion: 
Ogniwo Sopot, ul. Jana z Kolna 18, Sopot
Liga: 
PLFA II
Bilety: 
wstęp wolny

Sopockie Jastrzębie z pewnością domagają się rewanżu na Angels. W pierwszym pojedynku obu ekip górą były Anioły, które przegrywały już 0:13 oraz w czwartej kwarcie 22:27. Torunian do wygranej poprowadzili Łukasz Kuśmirek oraz Bartosz Mróz. Ten running back zdobył decydujące punkty na sześć sekund przed końcem spotkania.

- Zdajemy sobie sprawę, że ten mecz będzie jeszcze trudniejszy, niż poprzedni. Nie przespaliśmy okresu między tymi spotkaniami i trener Bill Moore jeszcze lepiej przygotował nas do rywalizacji z Seahawks. Oczywiście odczuwamy presję - tak jak przed każdym meczem z Sopotem - szczególnie, że jedziemy tam jako lider. Seahawks zrobią wszystko, żeby zająć nasze miejsce. Jednak jesteśmy dobrej myśli i zrobimy wszystko, żeby wrócić z tarczą z tego wyjazdu - zapowiada Hubert Pińczak, prezes Angels Toruń.

Jeśli Seahawks myślą o awansie do fazy pucharowej to muszą ten mecz wygrać albo liczyć na potknięcie Archers w spotkaniu z Patriotami. Jednak nóż na gardle nie paraliżuje Jastrzębi. - Presji nie ma ponieważ mecz jest dopiero przed nami. Dopiero jeśli przegramy, to każde następne spotkanie będzie kluczowe i wtedy wszystko znajdzie się w rękach rywali. Bacznie będziemy spoglądać na rywalizację Archers - Angels - podkreśla Michał Radelicki, prezes Seahawks Sopot.

W udanym rewanżu Jastrzębiom może przeszkodzić plaga kontuzji. Niemniej sopocianie mają dużą głębię składu i są pewni, że ich rezerwowi stawią czoła toruńskiej armii.

 

O awans do fazy pucharowej
10. kolejka PLFA II: Panthers Wrocław B - Wolverines Opole
 

W niedzielę 13 lipca o godzinie 13:00 na boisku mieszczącym się przy ulicy Sztabowej 101 we Wrocławiu zmierzą się zespoły Panthers Wrocław B i Wolverines Opole.

Gospodarz: Panthers Wrocław B (2-0)
Gość: 
Wolverines Opole (2-1)
Data i godzina: 
13 lipca, godz. 13:00
Stadion: 
ul. Sztabowa 101, Wrocław
Liga: 
PLFA II
Bilety:
10 PLN, ulgowy 5 PLN

W pierwszym meczu obu zespołów rezerwy Panthers Wrocław długo męczyły się z niżej notowanym rywalem. Wrocławianie wygrali 28:20, ale Rosomaki zaprezentowały się ze świetnej strony, co pozwoliło im z podniesioną głową podejść do kolejnych spotkań. Sami podkreślają, że Panthers to niezwykle dobrze poukładana drużyna z wieloma możliwościami taktycznymi wynikającymi z głębi składu.

Wolverines w ostatniej kolejce po thrillerze ograli Dragons Zielona Góra. Goście najbliższego spotkania przejęli pełną pulę za sprawą Łukasza Szelongiewicza, który zdobył przyłożenie w ostatniej sekundzie meczu po 35-jardowej akcji po podaniu Wojciecha Drąga. - Takie spotkania uczą pokory i pokazują  podstawowe błędy drużyny. Pamiętny mecz z Dragons był dla nas horrorem ze szczęśliwym zakończeniem. Futbol w takim wydaniu na pewno podoba się widzom ponieważ trzyma w napięciu do ostatnich sekund - przyznaje Wojciech Drąg, rozgrywający Rosomaków. - Znamy siłę Panthers i wiemy, że są faworytem do tytułu mistrza PLFA II. Będziemy walczyć o każdy jard i spróbujemy ich trochę postraszyć.

Również Pantery zdają sobie sprawę z wagi tego spotkania oraz komplementują przeciwnika. - Zdecydowanie nie czujemy się faworytem. Pierwsze mecze nie mają dla nas znaczenia i traktujemy każdy kolejny jak najważniejszy mecz sezonu. Sztab w każdym meczu wymaga od zawodników 100% zaangażowania i koncentracji. Nie możemy ani na chwilę jej stracić, bo Opole może okazać się jednym z najgroźniejszych przeciwników w walce o play-off. Musimy więc utrzymać bilans z pierwszego meczu. Wygrana będzie dla nas kolejnym krokiem do awansu do ćwierćfinału. Zawodnicy mają również z tyłu głowy, że od ich gry może zależeć to, czy w przyszłym sezonie dostaną szansę na grę w Toplidze. To dodatkowa motywacja - przyznaje Jakub Głogowski, menedżer Panthers Wrocław.

Zwycięzca praktycznie zapewni sobie grę w fazie pucharowej. Wolverines mają utrudnione zadanie - z powodu urazu nie zagra kilku ważnych zawodników formacji ofensywnej.


Nauka z najlepszym
10. kolejka PLFA II: Bydgoszcz Archers – Patrioci Poznań
 

W niedzielę 13 lipca o godzinie 14:00 na Stadionie Polonii mieszczącym się przy ulicy Sportowej 2 w Bydgoszczy zmierzą się zespoły Bydgoszcz Archers i Patrioci Poznań.

Gospodarz: Bydgoszcz Archers (2-0)
Gość: 
Patrioci Poznań (0-2)
Data i godzina: 
13 lipca, godz. 14:00
Stadion: 
ul. Lotnicza 72, Wrocław
Liga: 
PLFA II
Bilety: 
5 PLN, osoby do lat 16 wstęp wolny

Bydgoszcz Archers po dwóch meczach mają świetny bilans punktowy 98:8. Łucznicy w rywalizacjach z Patriotami i Griffons Słupsk kilkukrotnie trafiali w dziesiątkę gromiąc swoich rywali, którzy nie potrafili znaleźć odpowiedzi na świetnie dysponowanych futbolistów z Bydgoszczy. W najbliższą niedzielę Archers zagrają rewanżowe spotkanie z Patriotami. Są zdecydowanym faworytem i trudno oczekiwać innego wyniku niż ich wygrana, zwłaszcza gdy Seahawks rywalizują z Angels i jeden z dwóch największych rywali w grupie straci sporo krwi.

Niemniej Patrioci nie oddadzą łatwo pola rywalowi. Karol Silowoniuk, prezes Patriotów podkreśla, że drużyna ze stolicy Wielkopolski dopiero znajduje się w fazie budowy i nie należy jej skreślać po zaledwie dwóch pojedynkach. - To nasz pierwszy sezon w futbolu jedenastoosobowym, ale chcemy pokazać, że nie jesteśmy chłopcami do bicia. Może będę monotonny, ale celem na ten rok jest. przede wszystkim, ogranie zawodników i zdobycie cennego doświadczenia przy braku kontuzji. Nigdzie nam się nie spieszy, co nie oznacza jednak, że odpuścimy. Gramy w silnej grupie, ale patrząc perspektywicznie, to wyjdzie nam to na dobre. W meczu z Łucznikami chcemy zdobyć więcej punktów w ataku oraz skuteczniej powstrzymywać akcje biegowe przeciwnika - mówi Siliwoniuk.

Zadanie postawione przez Patriotów będzie niezwykle trudne do zrealizowania. Archers zdobywają przeciętnie 49 punktów na mecz uzyskując łącznie 13 przyłożeń. Z tego aż 10 po akcjach biegowych. Jeśli wytyczać sobie cele to tylko przeciw najlepszym.