CENTRUM MECZOWE 28 czerwca, 2014 14:00

Lowlanders
Białystok
40
13 I 0
20 II 6
7 III 0
0 IV 12
- OT -
18
Tytani
Lublin
rozwiń ͮ
 

Przygotowani na niespodzianki

Opublikowano dnia: 26 czerwca 2014 | Komentarze: 0

W sobotę o godzinie 14:00, na boisku MOSP Jagiellonii w Białymstoku, zostanie rozegrany mecz dwunastej kolejki PLFA I. W pojedynku zmierzą się: Lowlanders Białystok i Tytani Lublin. 

Gospodarz: Lowlanders Białystok (5-0)
Gość: 
Tytani Lublin (2-4)
Data i godzina: 
28 czerwca, godzina 14:00
Stadion: 
MOSP Jagiellonia, ul. Świętokrzyska, Białystok
Liga: 
PLFA I
Bilety: 
7 PLN 

W sytuacji, kiedy niepokonany lider tabeli podejmuje przedostatnią drużynę swojej grupy nietrudno wskazać faworyta. Jednakże mówiąc o meczu Lowlanders - Tytani trzeba wziąć pod uwagę dwa ważne czynniki - determinację oraz fakt, że lublinianie już raz w tym roku napsuli sporo krwi białostoczanom. 

Mając najlepszą obronę w lidze czujemy się przygotowani na wszelkie niespodzianki, które Tytani mogą naszykować.
Rafał Bierć, prezes Lowlanders Białystok

Ludzie z Nizin dwa tygodnie temu pewnie pokonali Wilki Łódzkie 45:0. Bohaterem spotkania po raz kolejny był Tomasz Zubrycki, który tym razem aż trzykrotnie zameldował się w polu punktowym gości. Był to też dla niego trzeci mecz w tym roku, w którym zdobył przyłożenie po akcji powrotnej po odkopnięciu. Doskonale spisała się również obrona Lowlanders, która po raz drugi w tegorocznych rozgrywkach nie straciła punktu. W tym miejscu należy przypomnieć, że w meczu przeciw Mustangs to formacja ataku straciła dwa punkty poprzez safety. Wygrana z łodzianami była ich piątą w tym roku i zespół umocnił się na prowadzeniu w Grupie Wschodniej PLFA I. Teraz czas na zmierzenie się z rywalem, który stawił im dotychczas największy opór. Poza sukcesem sportowym Lowlanders notują też spory progres organizacyjny. Dzięki współpracy z miejską marką "Wschodzący Białystok" zawodnicy Ludzi z Nizin wystąpili ostatnio w spocie promującym postawę proekologiczną. 

Tytani, to jedyna ekipa w tym roku, która nie pozwoliła Lowlanders przekroczyć 40 punktów. Pierwsza potyczka tych drużyn, która miała miejsce w Lublinie, rozstrzygnęła się dopiero w czwartej kwarcie. Do końca trzeciej części gry na tablicy wyników widniało tylko jednopunktowe prowadzenie białostoczan, którzy zakończyli wspomniane spotkanie dwoma skutecznymi ciągami akcji. Na losy rewanżowego spotkania może wpłynąć pojedynek dwóch północnoamerykańskich running backów - Amerykanina Michaela Campany z Lowlanders i Kanadyjczyka Nathana Lee z Tytanów. - Cały czas przygotowujemy się tak samo, bo to przynosi pożądane skutki. Mecze wyjazdowe z nimi są trudne, ale przed własną publicznością jesteśmy pewni swego. Pierwsza połowa ostatniego spotkania na wyjeździe była bardzo trudna, ale udało znaleźć się na nich receptę. Myślę, że to, czego nauczyliśmy się w Lublinie pozwoli nam wygrać. Mając najlepszą obronę w lidze czujemy się przygotowani również na wszelkie niespodzianki, które Tytani mogą naszykować - mówi Rafał Bierć, grający prezes Lowlanders. 

Na drodze najbliższych rywali białostoczan - Tytanów Lublin - do półfinału pojawiła się dość niespodziewana przeszkoda w postaci porażki w domowym pojedynku z Kraków Kings. W bardzo widowiskowym pojedynku Kings wygrali 28:20. Dokładnie taki sam wynik padł w pierwszym meczu tych ekip w Krakowie. Goście sobotniego spotkania mimo czwartej pozycji w tabeli są jedyną poza Lowlanders drużyną z dodatnim bilansem punktowym. Jednak to na niewiele się zdaje w sytuacji, gdzie lublinianie zanotowali już cztery porażki. - Chcemy się pokazać z dobrej strony, bo patrząc na tabelę widać, że nasze szanse na play-off są minimalne. Na pewno jedziemy powalczyć, mimo naszej chimerycznej gry uważam, że jesteśmy jedyną drużyną z naszej grupy, która może nawiązać walkę z Lowlanders. Jest to nieco dziwne, ale to chyba specyfika tego sportu. Mamy trochę urazów w składzie, ale większość drużyn boryka się z nimi w tym roku, bo sezon jest dłuższy i gramy więcej i częściej. Musimy wypełniać luki personalne, ale rzucimy na szalę to, co mamy. Forma jest wciąż całkiem wysoka, bo patrząc na nasze występy widać, że od wygranej z Wilkami jesteśmy w dobrej dyspozycji i gramy równo  - mówi Andrzej Jakubiec, rozgrywający Tytanów. 

Porażka w sobotę radykalnie zmieni status sezonu Tytanów - z zespołu aspirującego do play off na ekipę broniącą się przed spadkiem. Dla Lowlanders zmieni się niewiele nawet w przypadku straty punktów - klub ma już zapewniony awans do drugiej tury rozgrywek. Spotkanie o ogromnej wadze dla lublinian poprowadzi pięciu sędziów z Maciejem Żołądkiem jako arbitrem głównym.
 

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
59% do 41% (141 głosów)

TABELA

Grupa Zachodnia

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Husaria 8 8/0 235 16
2. Falcons 8 5/3 10 10
3. Cougars 8 5/3 -30 10
4. Lions 8 2/6 -88 4
5. Owls 8 0/8 -127 0

Grupa Wschodnia

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Lowlanders 8 8/0 272 16
2. Kings 8 4/4 -33 8
3. Tytani 8 3/5 -2 6
4. Wilki 8 3/5 -79 6
5. Mustangs 8 2/6 -158 4

Sonda

Komu będziesz kibicował w rozgrywkach PLFA J-8?