CENTRUM MECZOWE 15 czerwca, 2014 14:00

Lowlanders
Białystok
45
15 I 0
14 II 0
16 III 0
0 IV 0
- OT -
0
Wilki
Łódź
rozwiń ͮ
 

Oni kontra reszta

Opublikowano dnia: 12 czerwca 2014 | Komentarze: 0

W niedzielę o godzinie 14:00, na boisku MOSP Jagiellonii w Białymstoku zostanie rozegrany mecz jedenastej kolejki PLFA I. W pojedynku zmierzą się Lowlanders Białystok i Wilki Łódzkie 

Gospodarz: Lowlanders Białystok (4-0)
Gość: 
Wilki Łódzkie (2-2)
Data i godzina: 
15 czerwca, godzina 14:00
Stadion: 
MOSP Jagiellonia, ul. Świętokrzyska, Białystok
Liga: 
PLFA I
Bilety: 
7 PLN 

Rywalizacja w Grupie Wschodniej PLFA I jest na półmetku i toczy się bardzo ciekawie. Z jednej strony są "oni" - wicemistrzowie PLFA I, niepokonani do tej pory Lowlanders Białystok. Z drugiej - wszystkie pozostałe kluby w tej grupie, które solidarnie zgromadziły do tej pory po cztery punkty. Walka o awans do play-off będzie chyba najbardziej zażarta w historii PLFA. 

Gospodarze Lowlanders Białystok w zeszłym tygodniu pewnie wygrali swój czwarty mecz w tym sezonie pokonując w Krakowie miejscowych Kings 42:7. Dobre zawody rozegrał, już tradycyjnie, reprezentacyjny skrzydłowy Tomasz Zubrycki, który zdobył dwa przyłożenia. Pierwsze po podaniu Damiana Kołpaka, a drugie, będące ozdobą meczu, po 70-jardowej akcji powrotnej po odkopnięciu Kings. Wysoki wynik to jednak przede wszystkim zasługa dobrej gry biegowej białostoczan, w której brylowali zdobywcy punktów Michael Campana i Michał Maksimowicz. W dobrej formie jest również podlaska formacja obrony, która umożliwiła przeciwnikom zdobycie tylko 21 punktów w czterech spotkaniach. W konfrontacji przeciw Mustangs defensorzy z Białegostoku zachowali czyste konto, bowiem jedyne dwa oczka płocczanie zdobyli poprzez safety, czyli wtedy gdy na boisku występowała formacja ataku Lowlanders. 

Nasz koordynator defensywy Tomek Żukowski przygotowuje wizję taktyczną na poszczególne spotkania na podstawie nagrania wideo z grą przeciwnika. Dzięki temu formacja ataku rywali jest rozpracowana perfekcyjnie.
Michał Maksimowicz, running back Lowlanders Białystok

Pierwsze spotkanie z Wilkami Lowlanders 44:6. W nadchodzącym starciu z beniaminkiem białostoczanie spodziewają się podobnego rezultatu. - Klucz do dobrej dyspozycji naszej obrony to indywidualne przygotowanie do każdego meczu. Nasz koordynator defensywy Tomek Żukowski przygotowuje wizję taktyczną na poszczególne spotkania na podstawie nagrania wideo z grą przeciwnika. Dzięki temu formacja ataku rywali jest rozpracowana perfekcyjnie. W PLFA I rzadko kto zmienia zagrywki w trakcie sezonu. My staramy się w każdej formacji przygotowywać coś nowego na każde spotkanie. Wilki będą przygotowane o wiele lepiej niż do pierwszego meczu, bo zespół ten rozegrał i wygrał kilka potyczek w PLFA I. Na pewno zobaczyli już co gramy, więc spróbujemy ich zaskoczyć nowymi, a nie tylko sprawdzonymi zagrywkami. Będziemy walczyli o wynik do końca, bo to wciąż beniaminek ale na pewno nie chcemy ich zlekceważyć - mówi Michał Maksimowicz, running back Lowlanders Białystok. 

Wilki Łódzkie rozgrywają swój pierwszy sezon w PLFA I i radzą sobie bardzo dobrze. Dwie wygrane i dwie porażki plasują ich na drugim miejscu w grupowej tabeli. Po przegranej z Lowlanders na otwarcie rozgrywek Wilki wygrały dwa spotkania z rzędu. Zwłaszcza ich triumf nad doświadczonymi Mustangs był nie lada zaskoczeniem. Gdy łodzianie niedługo później pokonali Kraków Kings zaczęto w nich upatrywać pewniaków do półfinału rozgrywek. Jednak po tygodniu nadszedł dosłownie i w przenośni zimny prysznic. W ogromnej ulewie przegrali oni sromotnie wyjazdowe spotkanie z Tytanami Lublin 8:40. Marsz Wilków do play-off został nagle wstrzymany, a przyczyn tego można się doszukiwać w nie najlepszej postawie formacji ataku. Wystarczy rzut oka na statystyki by zorientować się, że pośród zespołów Grupy Wschodniej łodzianie zdobyli najmniej, bo tylko dziesięć przyłożeń, podczas gdy na przykład Tytani samych akcji biegowych zakończonych w polu punktowym wykonali trzynaście. Do tego dochodzi fatalny bilans punktowy wynoszący -54 i obraz sytuacji zmienia się radykalnie. 

Wilki Łódzkie są na drugim miejscu w tabeli nie tylko dzięki dwóm wygranym, ale także dzięki dobremu układowi wyników spotkań pozostałych drużyn. Forma w meczu przeciw liderowi pokaże czy rzeczywiście są oni kandydatami do półfinału. - Jedziemy do Białegostoku pokazać się z dobrej strony. Oglądaliśmy materiały wideo i zdołaliśmy wyciągnąć wnioski z ostatniego meczu oraz pierwszej potyczki z Lowlanders. Nasz atak nie prezentuje się najlepiej, bo borykamy się z kontuzjami zwłaszcza w tej formacji. Chcemy zagrać od początku do końca meczu, a nie jak do tej pory zrywami. Ciężko będzie narzucić im nasz styl gry, bo to oni są specjalistami w kontrolowaniu przebiegu meczu, ale mam nadzieję, że osiągniemy korzystny wynik - komentuje Jakub Ciesielski, trener Wilków Łódzkich. 

Dla gospodarzy mecz ten prawdopodobnie będzie kolejnym przyjemnym przystankiem w drodze do półfinału. Łodzianie muszą przede wszystkim sobie udowodnić, że z silnym rywalem potrafią zagrać jak równy z równym. Niedzielną batalię poprowadzi piątka sędziów z Damianem Jurzykiem jako arbitrem głównym. 
 

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
72% do 28% (98 głosów)

TABELA

Grupa Zachodnia

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Husaria 8 8/0 235 16
2. Falcons 8 5/3 10 10
3. Cougars 8 5/3 -30 10
4. Lions 8 2/6 -88 4
5. Owls 8 0/8 -127 0

Grupa Wschodnia

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Lowlanders 8 8/0 272 16
2. Kings 8 4/4 -33 8
3. Tytani 8 3/5 -2 6
4. Wilki 8 3/5 -79 6
5. Mustangs 8 2/6 -158 4

Sonda

Która drużyna zajmie ostatnie miejsce premiowane awansem do play-offs?